Montgomery "Zygzak" McQueen[5] (ang. Montgomery "Lightning" McQueen; wcześniej: Montgomery "Buldożer" McQueen) – amerykański samochód wyścigowy płci męskiej.
Uczestnik zawodów o Złoty Tłok z numerem 95 w latach 2006-2017 oraz ponownie od 2018 roku pod sponsoringiem Zadoluks. Siedmiokrotny zdobywca Złotego Tłoka w latach 2007-2010, 2012 oraz 2014-2015.
Od 2006 roku rezyduje w Chłodnicy Górskiej w stanie Arizona. Od tego czasu jest w związku z Sally Carrerą, a jego najlepszym przyjacielem stał się Złomek.
Przez niemal całą swoją karierę, począwszy od końcówki sezonu 2006, w skład jego ekipy podczas wyścigów wchodzili: Luigi, Guido, Ogórek, Kamasz, a od 2011 roku także Złomek. W latach 2006-2009 szefem jego ekipy był legendarny zawodnik wyścigowy, Wójt Hudson.
W 2011 roku wziął udział w międzynarodowych zawodach Światowego Grand Prix i wraz z Jeffem Gorvette był jednym z reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Na sezon 2017 objął rolę szefa ekipy Cruz Ramirez, jeżdżącej dla Dinoco.
Powstanie[]
Montgomery "Monti" McQueen został wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych. Istnieją dwie wersje jego przeszłości, przedstawione zarówno w książce, jak i w komiksie.
Przeszłość w książce And Now a Word from Our Sponsor[]
McQueen podczas wyścigu pod sponsoringiem Smell Swellu
W książce McQueen jest przedstawiony jako początkujący kierowca wyścigowy, biorący udział w Zawodach o Złoty Tłok Juniorów, odbywających się na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Jego ówczesnym sponsorem była firma produkująca dezodoranty: Smell Swell. Z powodu stylu jazdy McQueena, określanego jako "śmierdzący" i niepasującego do wizerunku marki, został zwolniony na torze Simpletown Speedway i zastąpiony kierowcą o imieniu Sammy Smelter.
Jeden z fanów McQueena, Maniek, przypadkowo podsłuchał rozmowę na temat tej sytuacji. Wiedząc, że jego pracodawcy poszukują nowego kierowcy wyścigowego, zaproponował McQueenowi transport do Bostonu w stanie Massachusetts na spotkanie z nimi. McQueen przyjął ofertę, a w trakcie podróży zaprzyjaźnił się z Mańkiem. Na miejscu bracia Czesio i Wiesio Zaduluksowie niemal natychmiast podpisali z nim kontrakt.
Należąca do braci firma Zadoluks, produkująca maści do zderzaków, wydawała się McQueenowi mało prestiżowym sponsorem. Mimo to umożliwili mu udział w najważniejszych krajowych zawodach – Zawodach o Złoty Tłok. Na prośbę McQueena Maniek został jego stałym transporterem.
Przeszłość w komiksie Żółtodziób[]
Wygranie wyścigu na torze Thunderhill
W tym komiksie McQueen, startujący pod pseudonimem Buldożer, jest przedstawiony jako początkujący kierowca wyścigowy, rywalizujący na torze Thunderhill. Zasłynął prędkością oraz umiejętnością wykorzystywania każdej luki między rywalami, co umożliwiało mu ich wyprzedzanie. Marzył o starcie w Zawodach o Złoty Tłok. Aby zwiększyć swoje szanse na pozyskanie sponsora, dążył do zdobycia mistrzostwa regionalnego w aktualnie rozgrywanych zawodach.
Podczas jednego z wyścigów McQueen, próbując jednocześnie wyprzedzić Zawodnika nr 66 i Zawodnika nr 99, nieumyślnie spowodował ich wypadek. W konsekwencji obaj zapowiedzieli rewanż w kolejnym starciu.
Na dzień przed decydującym wyścigiem Buldożer, podczas treningowego okrążenia, wypadł z toru na zakręcie i uderzył w bandę, co oznaczało start z ostatniej pozycji. W trakcie wyścigu, próbując wyprzedzić Zawodnika nr 66 i Zawodnika nr 99, McQueen chciał przejechać między nimi, jednak rywale zaczęli go blokować. W efekcie ponownie wypadł poza tor i nie ukończył wyścigu.
McQueen pozostał na stadionie do nocy, a gdy w końcu go opuścił, natknął się na ciągnik siodłowy, który go przestraszył. Okazało się, że był to Maniek, zachwycony jazdą Buldożera. Zaproponował McQueenowi układ – zabierze go na jeden ze stadionów, na których odbywają się Zawody o Złoty Tłok, a jeśli McQueen przejdzie sesję testową, Maniek zostanie jego transporterem. McQueen przyjął propozycję i wyruszył z Mańkiem w jego naczepie. Po drodze zatrzymali się w myjni, a następnie, z powodu braku funduszy na autostradę, podróżowali bocznymi drogami. Podróż w naczepie była niewygodna dla McQueena – obijał się o ściany, a spadające pudła dodatkowo ją utrudniały. Ostatecznie dotarli na Tor Południowy, gdzie spotkali przyjaciela Mańka – Szarusia. Maniek zaprezentował mu nowy samochód wyścigowy, lecz Szaruś nie rozpoznał ani McQueena, ani zawodów, w których startował.
Na stadionie McQueen poprosił o możliwość jazdy testowej dla Texa Dinoco, jednak jego zespół miał już swojego kierowcę. Następnie zwrócił się do kilku innych zawodników, lecz każdy z nich odmówił. W tym czasie Szaruś znalazł dwóch braci – Czesia i Wiesia Zadoluksów, właścicieli firmy Zadoluks. McQueen nie był jednak zainteresowany współpracą z nimi ze względu na ich rdzę.
Buldożer i Maniek oglądali wyścig na stadionie, gdzie zauważyli Zawodnika nr 01, reprezentującego Zadoluks. Według Mańka był on jednym z najlepszych kierowców w historii zawodów, jednak po zakończeniu bieżącego sezonu planował przejść na emeryturę. Niespodziewanie kierowca przebił oponę i rozbił się, co skłoniło go do natychmiastowego zakończenia kariery. Maniek dostrzegł w tym szansę dla McQueena i przekonał go, by przyjął ofertę braci Zadoluks. Buldożer niechętnie się zgodził, a Czesio i Wiesio postanowili przetestować nowego zawodnika.
Choć początkowo McQueen był niezadowolony z konieczności walki o kontrakt z firmą Zadoluks, jego nastawienie zmieniło się, gdy wyjechał na tor. Szersza trasa niż w Thunderhill pozwalała mu osiągnąć większą prędkość niż dotychczas. Podczas testowego okrążenia ustanowił nowy rekord toru, co ogłosił komentator. Wkrótce podjechali do niego inni zawodnicy – Pan Król, który pogratulował mu osiągnięcia, oraz Marek Marucha, który pozostał niezadowolony. Imponujący wynik przekonał Czesia i Wiesia, którzy zaoferowali McQueenowi kontrakt na pierwsze cztery wyścigi sezonu. McQueen zaakceptował go, stawiając jeden warunek – Maniek miał zostać jego transporterem.
Buldożer i Maniek pojawili się na torze przed rozpoczęciem wyścigu Beachside 500. Czesio i Wiesio przedstawili McQueenowi jego ekipę pit-stop, lecz ten był skoncentrowany na analizie toru i nie zwrócił na nich uwagi. Podczas pierwszego postoju przed wyścigiem w pit-stopie Buldożer zignorował polecenia szefa ekipy i ruszył za wcześnie, zanim mechanicy zdążyli dokręcić śruby do kołpaków. Na torze doszło do kontaktu z Markiem Maruchą, w wyniku której debiutant stracił koło. McQueen wrócił do pit-stopu, gdzie Maniek radził mu, by zaufał swojej ekipie, ale Buldożer stwierdził, że uważa się za jednoosobową drużynę. Jego szef ekipy nie podzielał tego przekonania.
Po rozpoczęciu wyścigu McQueen próbował wykonać swój manewr wyprzedzania, szukając luki, lecz rywale skutecznie blokowali mu drogę. Wkrótce doszło do karambolu, który Buldożerowi udało się ominąć. Zjechał do pit-stopu, ale mechanicy odmówili obsługi, dopóki nie przyznał, że ich potrzebuje. Nie mając wyboru, McQueen zgodził się na ich pomoc. Po powrocie na tor znajdował się na ostatniej pozycji. Dzięki determinacji i umiejętnościom nadrobił straty, awansując na trzecie miejsce za Panem Królem i Markiem Maruchą. Próby wyprzedzenia rywali były bezskuteczne, a debiutancki wyścig McQueena zakończył się na najniższym stopniu podium.
Po wyścigu podjeżdża do niego Pan Król, składając mu gratulacje i porównując jego styl jazdy do "jazdy zygzakiem". Zainspirowany tymi słowami Buldożer postanawia przyjąć nowe imię – "Zygzak McQueen".
Przed piątym wyścigiem sezonu Zygzak McQueen otrzymał nowe malowanie z błyskawicą, symbolizujące jego szybkość i determinację. Do jego zespołu dołączył nowy szef ekipy – Chuck, znany ze swojego apodyktycznego stylu zarządzania.
Po raz pierwszy Zygzak rozpoczął wyścig, startując w czołówce stawki. W trakcie rywalizacji próbował wyprzedzić Marka Maruchę na zewnętrznej, jednak manewr zakończył się niepowodzeniem i Zygzak znalazł się w tyle. Przy kolejnej próbie Marucha celowo uderzył w Zygzaka, ale Chuck uznał, że "ocieranie się jest częścią wyścigu". Mimo to Zygzak nie zamierza się poddać – postanawia wyprzedzić rywala na następnym zakręcie. W dalszej części wyścigu Zygzak stracił kilka pozycji, próbując ponownie wyprzedzać po zewnętrznej, co okazało się nieskuteczne. Podczas postoju w pit-stopie Chuck surowo upomniał Zygzaka za ten błąd i nakazał mu jechać po wierzchołku zakrętu. Zygzak nie rozumiał, co to oznacza. Wracając na tor, Zygzak przyjął nową strategię – na zakrętach podążał za innymi zawodnikami, nie pozwalając im się od niego oddalić. Stopniowo odrabiał straty i w pewnym momencie wyprzedził Pana Króla, awansując na drugie miejsce dzięki szybkiemu manewrowi po wewnętrznej. Jednak przewaga była chwilowa – Król błyskawicznie go wyprzedził. Pan Król udzielił Zygzakowi rady: "Nieważne, jak szybko wchodzisz w zakręt – liczy się to, jak szybko z niego wychodzisz." Nagle Pan Król przebił oponę, co Zygzak natychmiast wykorzystał, by go wyprzedzić. Zbliżył się wówczas do Marka Maruchy i próbował go wyprzedzić. Marucha uderzył w Zygzaka, próbując go zablokować, jednak Zygzak nie dał się zatrzymać, a Marucha stracił kontrolę i wypadł z toru. W związku z problemami innych zawodników z oponami Chuck nakazał Zygzakowi zjazd do pit-stopu na następnym okrążeniu. McQueen odmówił i powiększył swoje prowadzenie. Szef ekipy próbował ponownie nakłonić go do zjazdu, lecz Zygzak zignorował polecenia, a Chuck ostatecznie przestał nalegać. Na ostatnie pięć okrążeń przed końcem Pan Króla i Marek Marucha odrabiali straty i zbliżali się do lidera. W międzyczasie opony Zygzaka zaczęły się luzować, jednak nadal odmawiał zjazdu do pit-stopu. Na ostatnim okrążeniu Marucha próbował wyprzedzić Króla, lecz doświadczony zawodnik skutecznie go zablokował, co dało Zygzakowi szansę na utrzymanie prowadzenia. Ostatecznie McQueen wygrał wyścig, a tuż po przekroczeniu linii mety jedna z jego opon pękła.
Po wyścigu Maniek zasugerował Zygzakowi, aby podziękował Panu Królowi za pomoc. Zygzak koncentrował się jednak na swoim zwycięstwie i zdał sobie sprawę, że może zostać pierwszym debiutantem w historii, który wygra Złoty Tłok.
Historia w trylogii filmowej[]
Auta[]
Przed ostatnim wyścigiem sezonu 2006 – Dinoco 400 – Zygzak McQueen miał tyle samo punktów w tabeli co jego główni rywale: Pan Król i Marek Marucha – po 5013. Ponadto Pan Król zapowiedział, że po zakończeniu sezonu przejdzie na emeryturę, a jego sponsor – Dinoco – rozpoczął poszukiwania nowego kierowcy. Sytuacja ta dodatkowo zaostrzyła rywalizację Zygzaka z Maruchą, ponieważ zwycięzca Złotego Tłoka miał największe szanse na podpisanie kontraktu z prestiżowym sponsorem. Na tym etapie sezonu McQueen cieszył się już statusem ulubieńca widzów – jako absolutny debiutant zaszedł niezwykle daleko i miał realne szanse na ostateczny triumf w zawodach.
Pewny siebie Zygzak przed rozpoczęciem wyścigu Dinoco 400
Po raz pierwszy Zygzak pojawia się w filmie tuż przed rozpoczęciem finałowego wyścigu sezonu, gdy w swojej naczepie motywuje się do rywalizacji. Wyznacza sobie cel – zwycięstwo w dzisiejszym wyścigu – oraz postanawia skupić się wyłącznie na nim, odkładając na bok myśli o nagrodach. Chwilę później, pełen pewności siebie, wyjeżdża z naczepy, a wszystkie światła kierują się na niego.
Zygzak podczas skoku po wyjściu z karambolu
Po rozpoczęciu wyścigu Zygzak szybko prezentuje swoje umiejętności, wyprzedzając większość rywali i awansując na trzecią pozycję – tuż za Panem Królem i Markiem Maruchą. Na chwilę udaje mu się wysunąć przed Maruchę, jednak zostaje przez niego zepchnięty z toru i zmuszony do odrabiania strat. Widząc powrót głównego konkurenta, Marucha celowo uderza w Witka Zaszybkiego, prowokując karambol, który ma wyeliminować McQueena z rywalizacji. Zygzakowi udaje się jednak uniknąć lawiny zderzeń – efektownym skokiem wydostaje się z chaosu i obejmuje prowadzenie w wyścigu. W tym czasie zarówno Pan Król, jak i Marucha zjeżdżają na pit-stop, natomiast McQueen decyduje się kontynuować jazdę bez przerwy, aby powiększyć swoją przewagę.
"Wspólne" przekroczenie linii mety przez Zygzaka, Pana Króla i Marka Maruchę
Po pewnym czasie McQueen zjeżdża do pit-stopu, gdzie uzupełnia jedynie paliwo i – wbrew zaleceniom mechaników – rezygnuje ze zmiany opon, ryzykując ich nadmierne zużycie. Aż do ostatniego okrążenia utrzymuje prowadzenie z wyraźną przewagą. Sytuacja zmienia się, gdy pęka jedna z jego tylnych opon. Informacja ta natychmiast dociera do Pana Króla i Marka Maruchy, którzy rozpoczynają pościg. McQueen, jadąc na trzech oponach, stopniowo traci tempo, a po pęknięciu kolejnej porusza się już tylko desperacko w stronę mety. Na ostatnich metrach zostaje dogoniony przez rywali, jednak w decydującym momencie wysuwa język i przekracza linię mety dokładnie w tym samym czasie co Marucha i Pan Król. W efekcie trudno jednoznacznie wskazać zwycięzcę.
Wywiad Kori z Zygzakiem
Przed ogłoszeniem ostatecznych wyników mechanicy Zygzaka wymieniają mu zużyte opony na nowe. W tym czasie McQueen udziela wywiadu Kori Turbowicz, żartobliwie stwierdzając, że wszystko, co wydarzyło się na torze, miało zapewnić widzom dodatkowy dreszczyk emocji, oraz że nie potrzebuje szefa ekipy, ponieważ – jak sam twierdzi – jest samowystarczalny.
Chwilę później dochodzi jednak do spięcia między nim a jego ekipą. Zirytowani tym, że Zygzak strofuje ich za zasłanianie kadrów dziennikarzom, którzy chcą zrobić mu zdjęcia, mechanicy postanawiają opuścić go na dobre. McQueen nie wydaje się tym zmartwiony i zachowuje pewność siebie. Następnie spotyka się twarzą w twarz z Markiem Maruchą. Kiedy ten zaczepia go w sprawie Złotego Tłoka, twierdząc, że należy on wyłącznie do niego, Zygzak ripostuje: "Przed Grzmotem (pseudonim Maruchy) zawsze jest Błyskawica (pseudonim Zygzaka)". Wkrótce rozmawia także z Panem Królem, który doradza mu, by znalazł sobie porządną ekipę. McQueen jednak nie słucha go uważnie – jego myśli krążą już wokół możliwości podpisania kontraktu z Dinoco.
Zakład Marka Maruchy z Zygzakiem: kto pierwszy dotrze do Kalifornii, ten zyska wyłączny kontakt z przedstawicielami Dinoco
Gdy przez megafon pada zapowiedź ogłoszenia wyników, Zygzak, pewny siebie, wskakuje na podium, przekonany, że wygrał. Ku jego zaskoczeniu okazuje się jednak, że wyścig zakończył się potrójnym remisem, a zwycięzcę wyłoni dodatkowy wyścig, który odbędzie się za tydzień na torze w Los Angeles. Tymczasem Marucha mówi Zygzakowi, że kto pierwszy z nich dotrze na tor, zagwarantuje sobie Dinoco na wyłączność.
Zygzak z widocznym brakiem entuzjazmu tuż przed wejściem do namiotu sponsora
Zygzak chce jak najszybciej wyruszyć do Los Angeles wraz z Mańkiem, jednak zanim opuści stadion, musi wystąpić w namiocie swojego sponsora w reklamie jego produktu przed publicznością złożoną z zardzewiałych samochodów, co robi bardzo niechętnie.
Śpiący Zygzaka wypada z naczepy na autostradę
Na autostradzie, w drodze do Los Angeles, Zygzak zabrania Mańkowi zjechać na postój, aby ten mógł się przespać, chcąc w ten sposób zaoszczędzić czas. Aby pomóc przyjacielowi nie zasnąć, obiecuje prowadzić z nim rozmowę. Sam jednak po chwili zasypia, pozostawiając Mańka w coraz większym znużeniu. Wtedy na drodze pojawiają się członkowie gangu Delinquent Road Hazards, którzy, widząc zmęczonego kierowcę, postanawiają dla żartu doprowadzić do jego zaśnięcia. Kiedy Maniek zasypia, zaczynają popychać naczepę, przez co spada w niej zabawka i otwiera się tylna klapa. W efekcie Zygzak wypada na drogę, a niczego nieświadomy Maniek odjeżdża dalej bez niego — budzi się dopiero wtedy, gdy gang ucieka.
Po chwili Zygzak budzi się i, zorientowawszy się, że został sam, rozpaczliwie próbuje odnaleźć Mańka. Zjeżdża na boczną trasę, gdzie dogania ciężarówkę, która okazuje się być Jerrym Recycled Batteries. Następnie stara się wrócić na autostradę, lecz omyłkowo trafia na Trasę 66. Tam zostaje przyłapany na przekroczeniu prędkości i zaczyna go ścigać Szeryf. Początkowo McQueen zamierza się zatrzymać, licząc na pomoc, jednak gdy Szeryf nieumyślnie strzela z rury wydechowej, Zygzak – sądząc, że to wystrzały z broni – wpada w panikę i rozpoczyna ucieczkę, wykonując ryzykowne uniki na drodze. Pędząc dalej Trasą 66, przypadkowo trafia do Chłodnicy Górskiej.
Zygzak niszczy drogę w Chłodnicy Górskiej
Po dotarciu do miasta Zygzak, przestraszony kolejnym "wystrzałem" Szeryfa, zjeżdża z drogi i zaplątuje się w drut kolczasty, a następnie zahacza nim o pomnik Staśienka. Przerażony jego widokiem ucieka, ciągnąc pomnik za sobą i niszcząc przy tym drogę, aż w końcu zostaje zatrzymany przez kable słupa energetycznego. Pomnik, siłą rozpędu, wraca na swoje miejsce, a Zygzak pozostaje zaplątany w kable telefoniczne. Wtedy podjeżdża do niego Szeryf, a McQueen traci przytomność.
Zygzak poznaje Złomka
Następnego dnia Zygzak budzi się i zauważa, że pilnuje go Złomek. Zdezorientowany McQueen wpada w panikę, gdy dostrzega blokadę na kole i uświadamia sobie, że znajduje się w areszcie w nieznanym mu miasteczku. Złomek uznaje jego reakcję za zabawną i szybko darzy go sympatią. Przedstawia się i pyta o imię rozmówcy. Zaskoczony faktem, że Złomek go nie rozpoznaje, McQueen zmienia temat i dopytuje, gdzie się znajduje, ponieważ pragnie jak najszybciej dotrzeć do Los Angeles. W odpowiedzi słyszy, że jest w Chłodnicy Górskiej – "najfajniejszym miasteczku na wschód od Rio Grato". Zygzak ironicznie komentuje wygląd okolicy, czego Złomek nie rozumie, i proponuje pokazanie mu centrum miasta. McQueen postanawia to wykorzystać, próbując nakłonić Złomka do zdjęcia blokady i wypuszczenia go na wolność. Złomek już niemal się zgadza, lecz w ostatniej chwili pojawia się Szeryf, karcąc go za rozmowy z więźniem i nakazując odholowanie McQueena do sądu.
Zygzak staje przed sądem za zniszczenie drogi
Podczas rozprawy sądowej Złomek postanawia zostać obrońcą Zygzaka z urzędu, a sędzią okazuje się Wójt Hudson. Widząc, że oskarżony jest samochodem wyścigowym, Wójt bez wahania decyduje o jego wydaleniu poza granice miasta, co spotyka się z oburzeniem mieszkańców. Zygzak początkowo cieszy się z korzystnego dla siebie wyroku, jednak w tym momencie na sali sądowej pojawia się Sally Carrera, wyróżniająca się wyglądem na tle pozostałych mieszkańców. Zygzak sądzi, że została przysłana przez jego adwokata, a jednocześnie próbuje zwrócić na siebie jej uwagę i umówić się z nią. Wkrótce okazuje się, że Sally jest adwokatką reprezentującą mieszkańców Chłodnicy Górskiej. Sally wygłasza mowę o historii miasta i podkreśla znaczenie naprawy zniszczonej drogi. Po jej wystąpieniu mieszkańcy jednogłośnie domagają się, aby karą dla McQueena było właśnie naprawienie drogi. Wójt, ulegając presji społeczności, niechętnie się zgadza, a Zygzak traci początkowe zainteresowanie Sally.
Po opuszczeniu sądu Wójt przedstawia Zygzakowi maszynę do naprawy drogi – Bessie. Jeśli dobrze zabierze się do pracy, naprawa potrwa pięć dni, co oczywiście nie podoba się Zygzakowi, który chce jak najszybciej dotrzeć do Los Angeles. Na polecenie Wójta Złomek zdejmuje z jego koła blokadę, po czym Zygzak podejmuje próbę ucieczki. Nie zajeżdża jednak daleko – niespodziewanie kończy mu się benzyna, a chwilę później zostaje zatrzymany przez Szeryfa i Sally, którzy na niego czekali. Wyjaśniają mu, że w nocy, gdy spał, spuszczono mu benzynę, aby uniemożliwić ewentualną ucieczkę z miasta. Od tego momentu, dopóki nie naprawi drogi, Zygzak otrzymuje ograniczone racje paliwa.
Następnie Zygzak zabiera się za naprawę drogi. W międzyczasie ignoruje pilnującego go Złomek, który próbuje z nim rozmawiać. Prosi Edka o pomoc w usunięciu świeżej plamy asfaltu, która spadła na niego, jednak ten odmawia, ponieważ Zygzak wcześniej zniszczył jego kwiaty. McQueen przez chwilę rozmawia również z Luigim i Guido – wielkimi fanami Ferrari – o wyścigach, lecz rozmowa kończy się nieporozumieniem, gdy Zygzak myli Ferrari z Formułą 1, czym ich obraża. Wkrótce przez miasto przejeżdżają Van i Minni, którym Zygzak usiłuje wytłumaczyć swoją sytuację i prosi ich o pomoc, lecz oboje odjeżdżają bez słowa.
Choć początkowo naprawa drogi idzie McQueenowi topornie, gdy słyszy w radiu, że Marek Marucha dotarł do Los Angeles, postanawia przyspieszyć – im szybciej skończy, tym szybciej odzyska wolność. Po chwili kończy pracę, jednak stan nawierzchni pozostawia wiele do życzenia. Wchodzi w konflikt z mieszkańcami, twierdząc, że "nowa droga" pasuje do "okropnego wyglądu ich miasta". Wkrótce nadjeżdża Wójt i nakazuje mu zerwać asfalt oraz rozpocząć pracę od nowa. McQueen odpowiada, że nie jest buldożerem, lecz samochodem wyścigowym. Słysząc to, Wójt postanawia rzucić mu wyzwanie – jedno okrążenie wokół Wzgórza Willy'ego. Jeśli wygra Zygzak, będzie wolny, a drogę naprawi Wójt, natomiast jeśli zwycięży Wójt, McQueena czeka ponowna naprawa drogi. Zygzak bez wahania przyjmuje wyzwanie.
Zgodnie z przewidywaniami Wójta, Zygzak wpada do kaktusów, a następnie przegrywa wyścig
Tuż po rozpoczęciu wyścigu Zygzak rusza pewnie, podczas gdy Wójt pozostaje na linii startu. Okazuje się jednak, że wszystko było częścią jego planu – McQueen nie radzi sobie na ostrym zakręcie i ląduje w kaktusach. Bez pomocy Złomka nie jest w stanie się wydostać, co Wójt sprytnie wykorzystuje i jako pierwszy dociera do mety. Zygzakowi nie pozostaje nic innego, jak zerwać nawierzchnię i rozpocząć naprawę drogi od nowa. Nad pierwszym fragmentem trasy, od sądu do skrzyżowania, pracuje aż do rana. Gdy w Bessie kończy się asfalt, prosi pilnującego go Szeryfa, by pojechali na Wzgórze Willy’ego – chce jeszcze raz spróbować jazdy na ostrym zakręcie.
Wójt udziela Zygzakowi rady jak pokonać ostry zakręt
Po kilku godzinach bezskutecznych prób pokonania ostrego zakrętu do Zygzaka podjeżdża Wójt, który jako jedyny w mieście nie był zachwycony naprawionym fragmentem drogi. Wójt udziela Zygzakowi kilku wskazówek dotyczących jazdy, tłumacząc, że aby prawidłowo pokonać zakręt, powinien przy skręcie w lewo ustawić koła tak, jakby chciał skręcić w prawo. Zygzak z sarkazmem dziękuje za te rady i wraca do treningu. Wójt odjeżdża, a McQueen postanawia mimo wszystko spróbować jego sposobu, jednak kończy się to wypadnięciem poza tor i kolejnym lądowaniem w kaktusach.
Następnie Zygzak wraca do naprawiania drogi. W tym czasie Sally dostrzega, że jego wysiłki pozytywnie wpłynęły na mieszkańców Chłodnicy Górskiej, którzy zaczęli odrestaurowywać swoje budynki. W podzięce za jego pracę proponuje, by McQueen przenocował w jednym z domków jej motelu Czułe Stożki. Między nimi zaczyna się też rodzić pierwsze romantyczne uczucie.
Kiedy Sally odjeżdża, obok McQueena pojawia się Złomek, który ma go pilnować tej nocy i proponuje mu wspólną zabawę. Choć Zygzak chce jak najszybciej skończyć pracę, ostatecznie zgadza się na propozycję przyjaciela, gdy ten zaczyna wątpić, czy McQueen da radę.
Wspólna ucieczka przed Heńkiem
Zabawą, na którą chciał zabrać go Złomek, okazuje się straszenie śpiących traktorów. Choć początkowo Zygzak czuje wyraźną niechęć, widząc, jak Złomek trąbi na traktory, w końcu daje się namówić, by sam spróbować. Wpada na pomysł, by przewrócić swój traktor dźwiękiem wydobywającym się z rury wydechowej. Ku jego zaskoczeniu odgłos silnika przewraca wszystkie traktory naraz, co wywołuje u niego i Złomka głośny śmiech. Chwilę później przyjaciele muszą uciekać z pola przed rozwścieczonym Heńkiem, a potem wracają do miasta.
Kiedy Zygzak i Złomek wracają do miasta, Złomek sugeruje, by McQueen wrócił na noc do aresztu, jednak Zygzak przypomina, że Sally zaoferowała mu nocleg w motelu. Słysząc to, Złomek zaczyna żartować, że McQueen zakochał się w Sally, i nie ustępuje, jadąc przed nim na wstecznym. Zygzak prosi go, by przestał, lecz Złomek z dumą oznajmia, że jest mistrzem świata w jeździe na wstecznym, po czym postanawia zaprezentować swoje umiejętności. Gdy kończy, McQueen jest zachwycony i pyta, jak to robi. Złomek odpowiada, że to dzięki lusterkom, i proponuje, że może mu takie załatwić. Zygzak dziękuje i mówi, że mogłyby mu się przydać podczas wyścigu. Słysząc o wyścigach, Złomek dopytuje, dlaczego McQueen jest nimi tak zainteresowany. Zygzak wyjaśnia, że nie chodzi o byle jaki wyścig, lecz o zdobycie Złotego Tłoka i zostanie pierwszym nowicjuszem, który go wygrał. Dodaje, że po zwycięstwie liczy na pozyskanie porządnego sponsora z własnym helikopterem i chce raz na zawsze skończyć z reklamowaniem maści dla zardzewiałych gratów, bo ma ich dość. Złomek, słysząc to określenie, zauważa, że sam też jest jednym z tych "zardzewiałych gratów". Zygzak szybko wyjaśnia, że mówił o innych, i dodaje, że naprawdę lubi Złomka. Ten przyjmuje wyjaśnienie i zmienia temat, pytając, czy gdy McQueen znajdzie sponsora z helikopterem, załatwi mu lot. Zygzak zgadza się, a Złomek z radością stwierdza, że dobrze wybrał przyjaciela. McQueen czuje się wzruszony, po czym Złomek żegna się z nim i wraca do siebie.
Zygzak prowadzi szczerą rozmowę z Sally na temat swoich intencji
Następnie Zygzak odnajduje swój domek z numerem 1 i, oglądając jego wnętrze, zostaje odwiedzony przez Sally, która słyszała jego wcześniejszą rozmowę ze Złomkiem. Ich rozmowa schodzi na temat zaufania, jakim Złomek darzy Zygzaka, ponieważ Sally chce się upewnić, czy jego intencje są szczere. Zygzak, czując zmęczenie, prosi o chwilę odpoczynku. Gdy Sally odjeżdża, dziękuje jej za zaoferowanie noclegu.
Zygzak odkrywa prawdę na temat przeszłości Wójta
Następnego dnia rano Zygzak budzi się z koszmaru, w którym przegrał wyścig z Heńkiem. Po przebudzeniu postanawia odnaleźć Szeryfa, by poprosić go o rację paliwa. Znajduje go w klinice Wójta na wizycie lekarskiej, jednak zostaje niegrzecznie przegoniony przez jej właściciela. W złym nastroju, odjeżdżając, niechcący popycha leżącą na ziemi puszkę, która wpada przez boczne drzwi kliniki i powoduje zamieszanie. Zygzak, ignorując wcześniejsze zakazy, decyduje się wjechać do środka i ku swojemu zaskoczeniu odkrywa, że Wójt posiada Złoty Tłok z 1951 roku. Szukając dalej, odnajduje dwa kolejne trofea z lat 1952 i 1953, a także stary artykuł z gazety opisujący wyścigowe osiągnięcia Wójta. Wtedy do środka wjeżdża sam Wójt, który natychmiast wyprasza intruza ze swojego domu. Zygzak jest jednak zachwycony, że spotkał legendę wyścigów, i błaga go o rozmowę na ten temat. Zwraca też uwagę Wójta na jego trzy puchary, jednak ten, zamykając drzwi, oświadcza, że są dla niego warte tyle co złom.
Sally okazuje Zygzakowi zaufanie, tankując go do pełna
Zygzak następnie kieruje się do kawiarni Loli, by nie tylko zatankować, ale też upewnić się, czy mieszkańcy Chłodnicy Górskiej wiedzą o wyścigowej przeszłości Wójta. Ci jednak, słysząc to, wyśmiewają go. Jedynie Sally mu wierzy i na dowód swojej wiary postanawia zatankować Zygzaka do pełna, wbrew sprzeciwowi Szeryfa. Następnie proponuje mu przejażdżkę w pewne miejsce. McQueen staje przed wyborem: uciec z miasta albo podążać za Sally — decyduje się jednak jechać za nią. Tymczasem Wójt obserwuje u siebie całą rozmowę Zygzaka z mieszkańcami i, słysząc, jak wyśmiewają fakt, że był kiedyś rajdowcem, ze smutkiem opuszcza wzrok.
Sally opowiada Zygzakowi historię zniknięcia Chłodnicy Górskiej z mapy
Zygzak i Sally wybierają się górską trasą, aż docierają do Koła Serca – starego opuszczonego motelu. Na miejscu Sally czuje nostalgię do tego miejsca. Zygzak, widząc ją w takim stanie, postanawia zapytać, co takie Porsche jak ona robi w takim miejscu. Sally opowiada mu swoją historię – jak kiedyś miała kancelarię prawniczą w Los Angeles, lecz narzuciła sobie zbyt wysokie tempo i nie czuła się szczęśliwa. Postanowiła wyjechać, jednak po drodze zepsuła się w pobliżu Chłodnicy Górskiej, gdzie mieszkańcy bez wahania udzielili jej pomocy i wsparcia. Na pytanie Zygzaka, czemu postanowiła zostać na zawsze, a nie tylko odpocząć, Sally odpowiada, że zakochała się w widoku na miasto znad przepaści, tuż obok Koła Serca, który następnie pokazuje McQueenowi. Podczas podziwiania widoku McQueen zauważa, że tuż obok miasta przebiega autostrada, a przejeżdżające nią samochody w ogóle nie zwracają uwagi na Chłodnicę Górską. Sally odpowiada, że kiedyś było inaczej. Dawniej Chłodnica Górska była popularnym przystankiem na krętej Trasie 66 i wielu podróżnych zatrzymywało się tu w drodze. Wszystko zmieniła jednak budowa autostrady, której celem było skrócenie czasu podróży, ale jej skutkiem było też ominięcie miasta. W rezultacie turyści przestali się w nim zatrzymywać, co doprowadziło do jego niemal całkowitego upadku, a także do wymazania go z mapy.
Po powrocie do miasta Zygzak i Sally rozmawiają o tym, że byłoby miło, gdyby Chłodnica Górska znów wróciła na mapę. McQueen dziękuje jej za wspólną przejażdżkę i stwierdza, że miło było w końcu zwolnić. Następnie się żegnają, a Sally wraca do siebie. W tym momencie spokój przerywa nagłe wtargnięcie spanikowanych traktorów, które wcześniej Zygzak i Złomek straszyli. Jeden z nich ucieka w popłochu, a McQueen rusza za nim. Trop prowadzi go aż na Wzgórze Willy’ego, gdzie dostrzega Wójta z wyścigowymi oponami. Zygzak postanawia się ukryć i obserwować, jak Hudson trenuje przejazd wokół wzgórza, imponująco pokonując tor i wykorzystując ślizg na ostrym zakręcie.
Gdy próba dobiega końca, McQueen jest pod wrażeniem i podjeżdża, by pogratulować. Wójt jednak ignoruje jego entuzjazm i odjeżdża, lecz Zygzak nie daje za wygraną i rusza za nim. Próbuje go zagadnąć, lecz Hudson stanowczo każe mu się wynosić. Zdeterminowany McQueen pyta wprost, dlaczego Wójt zrezygnował, skoro był mistrzem. Wtedy Hudson wyjaśnia, że to nie on zrezygnował, lecz z niego zrezygnowano – po poważnym wypadku w 1954 roku, gdy wreszcie wrócił do sprawności, w wyścigach wolano stawiać na młodszych zawodników, a jego samego traktowano już tylko jako historię. Wójt zrozumiał wtedy, że nie ma dla niego miejsca na torze i do momentu pojawienia się Zygzaka w Chłodnicy Górskiej myślał, że już nigdy nie zetknie się z wyścigami. Zygzak protestuje, twierdząc, że on nie jest taki jak tamci, lecz Hudson odpowiada pytaniem: czy McQueenowi zdarza się w ogóle pomyśleć o innych? Zygzak milczy, nie mogąc temu zaprzeczyć. Hudson kontynuuje, że w mieście ma wspaniałych sąsiadów, którzy zawsze sobie pomagają, podczas gdy McQueen tylko wszystko komplikuje. Na to Zygzak odpowiada, że skoro Wójtowi tak na nich zależy, to dlaczego mieszkańcy nic o nim nie wiedzą – i to właśnie on, Hudson, tak naprawdę myśli tylko o sobie. Wójt nie chce przyznać mu racji, więc przerywa rozmowę i każe McQueenowi dokończyć naprawę drogi oraz jak najszybciej opuścić miasto, po czym odjeżdża.
Następnego dnia mieszkańcy odkrywają, że Zygzak w nocy dokończył naprawę reszty drogi i odjechał. Wszyscy, poza Wójtem, są zasmuceni tym faktem, jednak po chwili okazuje się, że McQueen wcale nie opuścił Chłodnicy Górskiej. Szeryf widząc go wciąż w mieście, obawia się, że Zygzak spóźni się na wyścig i proponuje odprowadzić go na tor na sygnale. McQueen jednak odmawia, tłumacząc, że ma jeszcze kilka spraw do załatwienia w mieście. Odwiedza więc kolejno wszystkie sklepy: zmienia opony u Luigiego i Guido, próbuje ekologicznego paliwa u Ogórka, testuje sprzęt wojskowy u Kamasza, kupuje pamiątki u Gieni oraz przechodzi zmianę wyglądu u Romana.
Romantyczny wieczór w Chłodnicy Górskiej
Okazuje się, że Zygzak przygotował to wszystko na wieczór, żeby zaimponować Sally. Kiedy ta widzi go w nowym wyglądzie, jest nim zachwycona i stwierdza, że przysłużył się chyba wszystkim mieszkańcom miasta. Zygzak jednak odpowiada, że została jeszcze jedna osoba. Wtedy włącza się muzyka i rozświetlają się nowo naprawione neony w całym mieście. Mieszkańcy zaczynają się bawić, radośnie jeżdżąc wzdłuż głównej ulicy Chłodnicy Górskiej. Zygzak próbuje zaprosić Sally na wspólną przejażdżkę, lecz zostaje przechwycony przez Gienię. Na szczęście po chwili Złomek zjawia się z pomocą i odstawia Zygzaka z powrotem do Sally. Zygzak i Sally stają obok siebie, wtulając się w romantycznej chwili — aż nagle całą atmosferę przerywa nieoczekiwany przyjazd tłumu dziennikarzy, którzy wpadają do miasta.
Atmosfera wieczoru zostaje nagle przerwana przez pojawienie się w mieście reporterów, którzy zasypują Zygzaka pytaniami o jego tajemnicze zniknięcie. McQueen ignoruje ich i próbuje odnaleźć w tłumie Sally. Wkrótce przybywa także Maniek, który – pod naciskiem agenta Harva – musi natychmiast zabrać Zygzaka na stadion. McQueenowi udaje się jeszcze na chwilę porozmawiać z Sally na osobności; ta dziękuje mu za wszystko, co zrobił. Zygzak odjeżdża z Mańkiem, nie mając okazji pożegnać się z mieszkańcami.
Będąc na torze w Los Angeles, tuż przed rozpoczęciem wyścigu, który zadecyduje o mistrzostwie, Zygzak stara się zmotywować sam siebie, jednak jego myśli nieustannie wracają do Chłodnicy Górskiej i jej mieszkańców. Tuż przed startem dziękuje Mańkowi za to, że zgodził się zastąpić jego ekipę w tym wyścigu. Gdy Zygzak wjeżdża na tor, Marucha próbuje go sprowokować złośliwymi komentarzami, licząc na to, że wyprowadzi go z równowagi. Jednak McQueen zamiast reagować, wciąż w myślach wraca do Sally.
Zygzak, rozproszony myślami o mieszkańcach Chłodnicy Górskiej, wypada poza tor
Następnie rozpoczyna się wyścig, składający się z 200 okrążeń. Zygzak, rozkojarzony myślami o Sally i Chłodnicy Górskiej, popełnia falstart, przez co Pan Król oraz Marucha szybko zyskują nad nim przewagę. Przez pierwsze 50 okrążeń McQueen nie jest w stanie dogonić liderów. Kiedy w końcu podejmuje próbę wyprzedzenia Maruchy, manewr kończy się niepowodzeniem i Zygzak znów zostaje w tyle. Widząc plecy rywali, ponownie pogrąża się w myślach o Sally. To dekoncentruje go na tyle, że wypada z toru, a jego strata do liderów jeszcze bardziej się powiększa.
Mieszkańcy Chłodnicy Górskiej stają się ekipą Zygzaka, podnosząc jego morale
Zygzak wraca na tor, a Maniek przez słuchawki dopytuje, czy wszystko w porządku. McQueen próbuje wytłumaczyć swoją niefrasobliwość, jednak nagle słyszy głos Wójta. Spogląda w stronę Pit-Stopu i zauważa tam większość mieszkańców Chłodnicy Górskiej. Jest zachwycony ich widokiem. Wójt informuje go, że z powodu braku ekipy to właśnie mieszkańcy postanowili ją zastąpić. Zygzak zastanawia się, czemu Wójt się na to zgodził, a ten wyjaśnia, że nie miał wyjścia — Złomek cały ranek żalił się, że nie zdążył wcześniej pożegnać się z McQueenem. Następnie Wójt motywuje Zygzaka do dalszej jazdy w wyścigu.
Zygzak, zmotywowany przez Wójta, szybko nadrabia straty i zrównał się z Panem Królem oraz Maruchą. Na 174. okrążeniu rozpoczyna pojedynek z Maruchą o wyższą pozycję. Rywal nie odpuszcza i zgodnie ze swoim agresywnym stylem spycha go z toru, jednak Zygzak niespodziewanie wykorzystuje manewr jazdy na wstecznym, którego nauczył się od Złomka, i skutecznie wyprzedza przeciwnika. Na 190. okrążeniu McQueen próbuje wyprzedzić także Pana Króla, lecz Marucha wciąż nie daje za wygraną. Próbuje odzyskać pozycję, jednak Zygzak konsekwentnie blokuje mu drogę. W akcie desperacji Marucha ociera się o niego, doprowadzając do uszkodzenia opony. Zygzak jest zmuszony zjechać do pit-stopu, a na tor wjeżdża pojazd techniczny. W pit-stopie Guido dokonuje błyskawicznej wymiany opon, co pozwala McQueenowi szybko wrócić na tor. Wyjeżdża z boksu w ostatniej chwili, tuż przed pojawieniem się pojazdu technicznego w jego strefie, dzięki czemu może kontynuować wyścig bez straty okrążenia.
Zygzak, po wypadnięciu z toru, wykorzystuje manewr Wójta, co pozwala mu szybko wrócić na tor i objąć prowadzenie
Na ostatnim, 200. okrążeniu Zygzak traci niewiele do Pana Króla i Maruchy. Na początku okrążenia Wójt udziela mu cennej rady, by zachował spokój i trzymał się toru. Po jego słowach Zygzak przyspiesza i próbuje wyprzedzić Maruchę, jednak rywal desperacko stara się zablokować mu drogę. W wyniku tego Marucha ląduje na bandzie, a Zygzak wykorzystuje tę sytuację, zjeżdżając na wewnętrzną część toru, by spróbować wyprzedzić Pana Króla. Marucha jednak nie daje za wygraną i, walcząc desperacko, popycha Zygzaka, a także Pana Króla. W efekcie wszyscy trzej wpadają w poślizg. Zygzak wypada z toru, ale gdy wydaje się, że jego szanse na zwycięstwo przepadły, przypomina sobie, jak wcześniej widział Wójta pokonującego ostry zakręt na Wzgórzu Williego. Zdecydowany, ustawia opony w odpowiedni sposób, by wykonać kontrolowany poślizg, co pozwala mu wrócić na tor, a także zyskać przewagę nad rywalami. Kiedy już wydaje się, że jego zwycięstwo jest pewne, nagle Marek Marucha brutalnie uderza w Pana Króla, powodując jego wypadek. Zygzak widzi wypadek na telebimie, zatrzymuje się tuż przed metą. Marucha wykorzystuje ten fakt i ostatecznie to on wygrywa wyścig.
Zygzak, rezygnując ze zwycięstwa, postanawia pomóc kontuzjowanemu Panu Królowi ukończyć jego ostatni wyścig
Wszyscy, zarówno widzowie, jak i mieszkańcy Chłodnicy Górskiej, zastanawiają się, dlaczego Zygzak stoi przed linią mety. Wtedy Zygzak cofa się i podjeżdża do zniszczonego po wypadku Pana Króla. Kontuzjowany zawodnik, widząc to, pyta, co on wyprawia. Zygzak odpowiada, że Pan Król musi ukończyć swój ostatni wyścig i zaczyna pchać go w kierunku mety. W trakcie pchania, Pan Król mówi, że Zygzak mógł wygrać Złoty Tłok, ale Zygzak odpowiada mu słowami Wójta: "Ten puchar to tylko trochę złomu", co Wójt słyszy w słuchawkach i czuje dumę z postawy swojego zawodnika. Wszyscy obserwujący tę scenę są zachwyceni gestem Zygzaka i zaczynają mu głośno kibicować. Zygzak, mimo że nie zdobył Złotego Tłoka, zyskuje ogromny szacunek i uznanie za swój szlachetny czyn, który wykracza poza samą rywalizację.
Zygzak pcha Pana Króla aż do miejsca, w którym znajduje się stoisko jego sponsora – Dinoco. Tam za wszystko dziękuje mu Linda Zasłodka, żona Pana Króla. Następnie Zygzak podjeżdża do stoiska swojego sponsora, gdzie bracia Zadoluks, widząc jego szlachetny gest, są zachwyceni jego postawą. W tym momencie do Zygzaka zwraca się Wójt, mówiąc mu: "Będą z ciebie ludzie".
Zygzak, rozmawiając z Texem Dinoco, dziękuje mu za propozycję sponsoringu, tłumacząc, że woli pozostać przy swoim dotychczasowym sponsorze. Jednocześnie Tex oferuje swoją pomoc, gdyby Zygzak jej potrzebował
Wtedy też do Zygzaka zwraca się Tex Dinoco, właściciel Dinoco. Tex składa Zygzakowi propozycję, by to on został nowym zawodnikiem sponsorowanym przez jego firmę. Zygzak przez chwilę patrzy z rozmarzeniem na stoisko Dinoco, jednak uświadamia sobie, że przecież przegrał wyścig. Tex na to odpowiada słowami, które Zygzak sam użył po wyścigu Dinoco 400: "W tym sporcie liczy się coś więcej niż tylko wyniki." Zygzak dziękuje za propozycję, jednak postanawia zostać przy swoim obecnym sponsorze, Zadoluksie. Mówi, że to dzięki nim wiele zawdzięcza i nie może ich teraz zostawić. Tex szanuje jego decyzję oraz informuje go, że jeśli kiedykolwiek będzie potrzebował pomocy, ma dać znać. Zygzak dziękuje mu i mówi, że będzie to pamiętał, a właściwie to jedną prośbę ma już teraz. Prośbą tą okazuje się być to, żeby helikopter Rotor Turbosky zabrał Złomka na przelot.
Zygzak powraca do Chłodnicy Górskiej, by spotkać się z Sally i oznajmić jej, że miasto wróciło na mapę, ponieważ w mieście zostanie założona jego nowa siedziba
Jakiś czas po wyścigu Zygzak przyjeżdża do Koła Serca, gdzie znajduje Sally. Gdy ta go zauważa, pyta, czy nie przejeżdżał obok. Zygzak odpowiada, że planuje zostać na dłużej, a nawet założyć siedzibę w Chłodnicy Górskiej, ponieważ miasto właśnie wróciło na mapę dzięki jego przenosinach tutaj. Następnie mówi jej, że stęsknił się za nią. Sally ripostuje, że tak silnie działa na mężczyzn, że ci tracą głowę w jej obecności. Zygzak i Sally już mają się pocałować, kiedy nagle znad urwiska nadlatuje Złomek na pokładzie helikoptera Rotor Turbosky i zaczyna śpiewać piosenkę o miłości ich przyjaciół. Zygzak z rozbawieniem, ale i trochę zniecierpliwiony, każe mu odlecieć, na co Złomek grzecznie się oddala. Zygzak, widząc, jak wszystko się potoczyło, dodaje: "Kumpli się nie wybiera". Wtedy Sally proponuje wyścig o to, kto pierwszy dotrze na stację benzynową Loli. Zygzak woli jednak przejażdżkę, co Sally odrzuca i prędko rusza w kierunku celu. Zygzak, pod wrażeniem jej energii i chęci rywalizacji, natychmiast rusza za nią, zaczynając wyścig.
Podczas scen dodanych do napisów końcowych filmu, Zygzak ściga się z Wójtem, pewny, że wygra, ponieważ zna wszystkie jego sztuczki. Wójt jednak zaskakuje go, wskakując w kaktusy, a Zygzak, widząc to, natychmiast zatrzymuje się, by sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku. Po chwili Wójt wyskakuje z kaktusów, mając wątpliwości, czy Zygzak rzeczywiście zna wszystkie jego sztuczki. W następnych scenach, Zygzak jest obecny przy odsłonięciu wyremontowanego Koła Serca. W scenie, kiedy Złomek odnajduje swoją maskę w kanionie, jednak zaraz po tym ją traci. Oraz w scenach, gdy Zygzak, razem z resztą mieszkańców, bierze udział przy wspólnym oglądaniu filmów w kinie.
Auta 2[]
Przed wydarzeniami z filmu, Zygzak w latach 2007–2011 czterokrotnie triumfował w zawodach o Złoty Tłok. W 2009 roku zmarł jego bliski przyjaciel oraz szef ekipy — Wójt Hudson. Tuż przed wydarzeniami z filmu Zygzak ma wrócić do Chłodnicy Górskiej, by odpocząć na wakacjach od wyścigów.
W międzyczasie mają odbyć się zawody Światowego Grand Prix, organizowane przez Barona Smardz-Rychłego w celu wypromowania stworzonego przez niego alternatywnego paliwa – Olejzyny, które ma być obowiązkowe dla każdego uczestnika rywalizacji. Choć Baron zaprosił na zawody Zygzaka, ten czuje zmęczenie po intensywnym sezonie i wolałby przeznaczyć ten czas na odpoczynek.
Przywitanie z Złomkiem
Po raz pierwszy pojawia się w filmie w momencie, gdy powraca wraz z Mańkiem do Chłodnicy Górskiej tuż po zakończeniu sezonu. Na miejscu zbiera powitania i gratulacje od mieszkańców miasta. Na jego powrót szczególnie czekał Złomek, który pędził ile sił, by spotkać się ze swoim najlepszym przyjacielem. Na powitanie przybijają sobie "oponki". Następnie Zygzak wraz ze Złomkiem udają się do Muzeum Wójta Hudsona, by zaprezentować świeżo zdobyte trofeum. Zygzak przyznaje, że choć dla Wójta te trofea były tylko złomem, nie mógł pozwolić, by zdobył je ktoś inny.
Następnie przyjaciele spędzają wspólnie czas, korzystając z atrakcji przygotowanych przez Złomka, choć sam McQueen podchodzi do nich z sceptycyzmem. Najpierw zdejmują opony i zjeżdżają z górki po torach kolejowych. Potem, dla żartu, postanawiają przestraszyć wielką śpiącą wywrotkę. Gdy ta nagle się budzi, gwałtownie podnosi, przewraca i z rury wydechowej wypuszcza potężny obłok dymu, który zdmuchuje Zygzaka i Złomka daleko w siną dal. W wyniku tej zwariowanej zabawy na Złomku powstaje charakterystyczne zgniecenie, które od tej chwili staje się symbolem jego przyjaźni z McQueenem.
Wieczór z Sally... w towarzystwie Złomka
Wieczorem Zygzak prosi Złomka, by pozwolił mu spędzić ten wieczór sam na sam z Sally. Choć Złomek bardzo chciałby dalej spędzać z nim czas, ostatecznie się zgadza. Zygzak udaje się więc do Koła Serca, gdzie razem z Sally spędza romantyczny wieczór przy zachodzie słońca. Niespodziewanie jednak okazuje się, że kelnerem, który ma ich obsłużyć, jest Złomek. Mimo początkowego zaskoczenia, Zygzak i Sally decydują się zamówić "to, co zwykle", lecz Złomek nie ma pojęcia, co zwykle zamawiają.
Zygzak przez telefon prowokuje Francesco
W momencie, gdy w barze zbiera się tłum, Zygzak i Sally postanawiają sprawdzić, co się dzieje. Na ekranie telewizora widzą program Mel Dorado Show, w którym gościem jest Francesco Paltegumi. Sally od razu go rozpoznaje i przyznaje z uśmiechem, że nawet jej się podoba. Chwilę później oboje słyszą jednak, jak Złomek przez telefon broni Zygzaka, twierdząc, że ten bez problemu pokonałby Francesco w wyścigu. McQueen natychmiast odnajduje Złomka i odciąga go od telefonu, po czym sam włącza się do dyskusji z włoskim rajdowcem. Wymiana zdań szybko przeradza się w ostrą rywalizację słowną — Zygzak stara się spokojnie ripostować zaczepki Francesco, aż ten wpada w złość. Wtedy obecny również w programie organizator Światowego Grand Prix – Baron Smardz-Rychły – stwierdza, że spór między nimi można rozstrzygnąć wyłącznie na torze. Zygzak ostatecznie zgadza się wziąć udział w zawodach, a Luigi, Guido, Ogórek i Kamasz postanawiają zostać jego ekipą.
Zygzak na prośbę Sally zaprasza Złomka do swojej ekipy na Światowe Grand Prix
Zygzak zwraca się do Sally, chcąc ją przeprosić, że znowu musi wyjechać. Sally jednak przyjmuje to ze zrozumieniem i mówi, że nie ma mu tego za złe. Prosi go jedynie, by tym razem zabrał ze sobą Złomka, ponieważ dla niego byłoby to spełnienie marzeń — w końcu nigdy go wcześniej nie zabierał na wyścigi. Choć Zygzak początkowo jest do tego pomysłu sceptycznie nastawiony, ostatecznie zgadza się zabrać przyjaciela ze sobą.
Roman przygotowuje Zygzaka do udziału w Światowym Grand Prix, nadając mu nowy wygląd i wyposażenie. Następnie Zygzak, Złomek, Luigi, Guido, Ogórek i Kamasz udają się samolotem do Tokio w Japonii.
Zygzak próbuje utemperować zachowanie Złomka podczas przyjęcia w Tokio
Po dotarciu na miejsce Zygzak spędza czas z Luigim, Guido, Ogórkiem i Kamaszem w nowym, specyficznym towarzystwie Złomka. Wkrótce cała szóstka udaje się do muzeum, w którym organizowane jest przyjęcie z okazji zawodów. Na miejscu Zygzak prosi Złomka, by ten zachowywał się przyzwoicie. Złomek jednak nie rozumie, o co mu chodzi, i zachowuje się jak zawsze.
Zygzak odgraża się Francesco, że go pokona w pierwszym wyścigu
Podczas przyjęcia spotykają również Francesco. Złomek wspomina, że Sally jest jego wielką fanką, co wyraźnie nie podoba się McQueenowi. Gdy Złomek zostawia ich samych, odjeżdżając w poszukiwaniu przekąsek, Francesco — chcąc sprowokować rywala — pokazuje naklejkę "Ciao McQueen" umieszczoną z tyłu jego nadwozia. Tym samym jeszcze mocniej podsyca ich rywalizację i zachęca Zygzaka, by podczas jutrzejszego wyścigu spróbował go pokonać.
Zażenowanie zachowaniem Złomka w momencie prezentacji Zygzaka przez Barona Smardz-Rychłego
W momencie, gdy nadchodzi prezentacja zawodników Światowego Grand Prix prowadzona przez Barona Smardz-Rychłego i przychodzi kolej na Zygzaka, jego wejście zostaje niespodziewanie przerwane przez Złomka. Myśląc, że wasabi to lody, Złomek w panice zaczyna szukać wody do picia. Znajduje ją w prowizorycznym wodospadzie na scenie tuż za Zygzakiem i Baronem, czym wprawia McQueena w rosnące zażenowanie na oczach pozostałych uczestników zawodów i zebranych dziennikarzy. Gdy Złomek w końcu się napił i odwrócił, niechcący wypuścił olej prosto przed Barona, jeszcze bardziej pogłębiając kompromitację. Wściekły Zygzak, nie mogąc już znieść kolejnych wpadek przyjaciela, kazał Złomkowi natychmiast udać się do łazienki i się ogarnąć.
Kiedy Złomek wraca z łazienki, by spotkać się z Zygzakiem i resztą ekipy, z entuzjazmem chwali się, że poznał nową narzeczoną. Zygzak, podobnie jak pozostali, podchodzi do tego sceptycznie — zwłaszcza gdy Złomek wskazuje rzekomą ukochaną, a ta w tym samym momencie po prostu odjeżdża, utwierdzając wszystkich w przekonaniu, że Złomek kolejny raz dał ponieść się wyobraźni.
Błąd Zygzaka spowodowany przez Złomka, który doprowadza do jego porażki w wyścigu
Następnego dnia, podczas wyścigu w Tokio, Zygzak staje na starcie wraz z pozostałymi uczestnikami, w tym wciąż pewnym siebie Francesco, którego szczególnie pragnie pokonać. Niedługo po rozpoczęciu rywalizacji obaj szybko wysuwają się na prowadzenie. Francesco utrzymuje pierwszą pozycję aż do piaszczystego fragmentu toru, gdzie Zygzak, słuchając rady Złomka przekazywanej przez słuchawki, znajduje sposób, by go wyprzedzić i zdobyć znaczną przewagę, którą utrzymuje nawet po powrocie na asfalt. Przez większą część wyścigu McQueen pozostaje liderem, aż do momentu, gdy Złomek — rozmawiający z Lilianą, która próbowała odciągnąć go od Seana i członków organizacji Trupy — przez słuchawki połączone również z Zygzakiem przypadkowo go rozprasza. Na zakręcie McQueen, zdezorientowany całą sytuacją, zjeżdża na zewnętrzną, dając Francesco idealną okazję do wyprzedzenia. Do końca wyścigu Zygzak nie zdołał już odrobić strat i ostatecznie minimalnie przegrywa pojedynek z włoskim rywalem.
Zygzak wściekły na Złomka
W pit stopie dochodzi do konfrontacji między Zygzakiem a Złomkiem. McQueen, rozgniewany porażką, oskarża przyjaciela o to, że swoim gadaniem i rzekomą "randką" podczas wyścigu całkowicie go zdekoncentrował, przez co przegrał z Francesco. Złomek próbuje się usprawiedliwić i oferuje pomoc, aby zrekompensować straty, jednak Zygzak w złości każe mu się odczepić. Złomek bierze te słowa dosłownie i postanawia wrócić do Chłodnicy Górskiej.
Następnego dnia Zygzak, Luigi, Guido, Ogórek i Kamasz znajdują list pożegnalny pozostawiony przez Złomka. McQueen jest zdruzgotany – nie chciał, by jego słowa doprowadziły do wyjazdu najlepszego przyjaciela. Cała piątka zakłada jednak, że Złomek właśnie spokojnie wraca do domu samolotem, nie zdając sobie sprawy, że w rzeczywistości leci wraz z dwójką tajnych agentów.
Wujek Topolino udziela rady Zygzakowi o przyjaźni
Wkrótce ekipa dociera do Włoch, gdzie ma się odbyć drugi wyścig Światowe Grand Prix. Przed wyścigiem odwiedzają rodzinną miejscowość Luigiego i Guido – Carsoli, gdzie spotykają się z ich rodziną, w tym z Wujkiem Topolino. W mieście odbywa się przyjęcie, jednak Zygzak, wciąż przygnębiony po kłótni i odejściu Złomka z ekipy, nie potrafi cieszyć się zabawą. Zauważa to Wujek Topolino i postanawia z nim porozmawiać. W czasie rozmowy tłumaczy McQueenowi, że przyjaciele czasem się kłócą, ale prawdziwa przyjaźń polega na tym, by potrafić się pogodzić – żadna sprzeczka nie jest ważniejsza od więzi, która łączy bliskich sobie przyjaciół. Na zakończenie rozmowy Wujek Topolino wypowiada słowa: "Kto znalazł przyjaciela, skarb znalazł."
Wygrana z Franscesco w Porto Corsa
Wkrótce ma rozpocząć się wyścig na torze w Porto Corsa, a tuż przed startem Zygzak nadal odczuwa smutek z powodu nieobecności Złomka. Mimo to, po krótkiej wymianie zdań z pewnym siebie Francesco, odzyskuje motywację i skupia się na rywalizacji. Chwilę później wyścig rusza. W trakcie wyścigu Zygzak przez większość czasu utrzymuje się na drugiej pozycji, tuż za Francesco. Gdy obaj zbliżają się do mety, McQueen przyspiesza i dosłownie o włos wyprzedza swojego rywala, odnosząc zwycięstwo. Jednak jego triumf szybko schodzi na dalszy plan, gdy obaj dostrzegają, co stało się z pozostałymi zawodnikami.
Po wyścigu zostaje zniesiony obowiązek korzystania z Olejzyny podczas Światowego Grand Prix, jednak mimo to Zygzak postanawia pozostać przy tym paliwie. Wyjaśnia, że jego przyjaciel Ogórek zapewnił go o pełnym bezpieczeństwie Olejzyny, dlatego nie chce ponownie okazać mu braku zaufania, jak zrobił to wcześniej. Zygzak nie zdaje sobie jednak sprawy, że wybierając Olejzynę, przywódca organizacji Trupy wyznacza go nie tylko jako cel do eliminacji, lecz nawet do uśmiercenia podczas następnego wyścigu.
W dniu wyścigu w Londynie w Wielkiej Brytanii Zygzak tuż przed startem spotyka na pit-stopie Sally, Romana, Lolę, Szeryfa i Edka — wszyscy przyjechali, ponieważ McQueen, dzwoniąc wcześniej do Chłodnicy Górskiej, był przekonany, że rozmawia ze Złomkiem i zaprosił go z powrotem do ekipy. Wkrótce podjeżdża do niego sam Baron, by podziękować mu za okazane zaufanie i decyzję o korzystaniu z Olejzyny, życząc mu przy tym zwycięstwa w wyścigu. Zygzak przez chwilę się waha, lecz Sally dodaje mu otuchy, mówiąc, że Złomek na pewno chciałby, aby wystartował.
W trakcie trwania wyścigu do pit-stopu wpada Złomek, chcąc w panice ostrzec wszystkich, by natychmiast uciekali, ponieważ w pobliżu znajduje się bomba. Wtedy przez komunikator odzywa się Sean, który informuje go, że ładunek wcale nie jest w okolicy, lecz znajduje się w jego silniku. W tym momencie do pit-stopu zjeżdża Zygzak, szczerze uradowany na widok przyjaciela. Złomek, świadomy zagrożenia, natychmiast przed nim ucieka, krzycząc, by się nie zbliżał. Zdezorientowany McQueen rusza za nim, próbując go zatrzymać i przeprosić za wcześniejsze słowa. Całą sytuację obserwuje na ekranie Profesor Zweitaktt, czekając jedynie na moment, w którym Zygzak podejdzie wystarczająco blisko, by móc zdalnie zdetonować bombę. Gdy McQueen dogania Złomka i chwyta go hakiem, Złomek aktywuje napęd rakietowy, porywając przyjaciela ze sobą. W tej samej chwili Profesor próbuje zdetonować ładunek — jednak bezskutecznie, ponieważ sygnał nie dociera tak daleko. Po chwili Złomek i Zygzak z impetem opuszczają tor, wylatując na londyńskie ulice.
Wkrótce Złomek zatrzymuje się, a Liliana, która leciała za nimi, desperacko szuka sposobu, by uwolnić go od bomby. Zygzak wciąż nie rozumie, co się dzieje ani w jak wielkie kłopoty wpakował się jego przyjaciel. Chwilę później Sean przyprowadza związanego Profesora Zweitaktta i nakazuje mu rozbroić ładunek. Profesor wyjaśnia, że bomba reaguje na komendy głosowe, więc Złomek, słysząc to, rozkazuje jej się wyłączyć — jednak tym samym uruchamia pięciominutowe odliczanie do wybuchu. Zweitaktt tłumaczy, że jedyną osobą, która może rozbroić bombę, jest ten, kto ją aktywował, po czym złośliwie wydaje jej komendę dezaktywacji, celowo skracając czas do czterech minut. Liliana natychmiast orientuje się w podstępie i ogłusza Profesora paralizatorem. W tym samym momencie pojawiają się członkowie organizacji Trupy, gotowi do ataku. Wtedy z pomocą Zygzakowi, Złomkowi, Seanowi i Lilianie przybywają pozostali mieszkańcy Chłodnicy Górskiej.
Po pokonaniu złoczyńców teren zostaje szybko zabezpieczony. Guido próbuje odkręcić bombę od Złomka przy pomocy swojego zestawu kluczy, jednak żaden z nich nie pasuje do śrub mocujących ładunek. Gdy tylko pada słowo "śruby", Złomek nagle coś sobie uświadamia i zaczyna rozumieć, co powinien zrobić. Zygzak zachęca go, by wprowadził plan w życie, choć sam Złomek waha się, niepewny, czy to dobry pomysł. McQueen jednak dodaje mu odwagi, przypominając też, że nadal ma na sobie bombę i nie mogą zwlekać. Zmotywowany słowami przyjaciela, Złomek postanawia działać. Zabiera Zygzaka na hol, po czym uruchamia silniki rakietowe i spadochron, by jak najszybciej dotrzeć do celu. Widząc, że obaj gdzieś pędzą, Sean i Liliana ruszają za nimi.
Po zdemaskowaniu Barona, Zygzak oświadcza, że Złomek na stałe dołącza do jego ekipy
Złomek i Zygzak docierają do loży, w której przebywa Jej Królewska Wysokość oraz Baron Smardz-Rychły. Zygzak najpierw próbuje uspokoić zebranych, po czym Złomek zabiera głos, oznajmiając, że zna tożsamość sabotażysty odpowiedzialnego za ataki na uczestników wyścigu. Jednak gdy ochroniarze królowej dostrzegają bombę przymocowaną do Złomka, natychmiast wyciągają broń, gotowi otworzyć ogień. Napiętą sytuację uspokaja Sean, który wpada do loży i nakazuje wstrzymać ogień, wyjaśniając, że "właściciel" ładunku nie jest w stanie sam go rozbroić. Dzięki temu Złomek może kontynuować. Na prośbę Zygzaka przechodzi do wyjawienia prawdy i ujawnia, że sabotażystą jest Baron Smardz-Rychły. Po zakończeniu całego zamieszania Zygzak ogłasza, że Złomek na stałe dołącza do jego zespołu.
Wkrótce Zygzak oraz pozostali mieszkańcy Chłodnicy Górskiej są obecni na ceremonii nadania Złomkowi tytułu szlacheckiego przez Jego Królewską Mość.
Po powrocie do Chłodnicy Górskiej Zygzak wysłuchuje opowieści Złomka o wydarzeniach, których ten doświadczył w ciągu ostatnich kilku dni, a którą Złomek z zapałem przedstawia zebranym turystom. Gdy po chwili w mieście pojawiają się Sean i Liliana, Zygzak wciąż nie rozumie jednej rzeczy — dlaczego nie eksplodował, skoro został zaatakowany Olejzyną i znalazł się na celowniku Nie-działa. Wtedy wychodzi na jaw, że to Kamasz podmienił Olejzynę na paliwo Ogórka.
Chwilę później w mieście ma się odbyć dodatkowy wyścig Światowego Grand Prix, w którym udział biorą wszyscy jego zawodnicy. Zygzak i Francesco wreszcie mają okazję sprawdzić, który z nich jest najlepszy. Tuż przed startem Zygzak przedstawia Sally Francesco oraz pokazuje swojemu rywalowi naklejkę "Ciao Francesco", którą ma z tyłu. Chwilę później wyścig się rozpoczyna.
Złomek otrzymuje od szpiegów napęd odrzutowy na stałe, co wykorzystuje, by się pościgać z Zygzakiem
W trakcie wyścigu dołącza do nich Złomek, który od szpiegów otrzymał możliwość zatrzymania silników rakietowych. Zygzak i Złomek postanawiają zmierzyć się między sobą.
Auta 3[]
Wkrótce
Historia w trylogii growej THQ[]
| W poniższej sekcji przedstawione wydarzenia rozgrywają się po filmie Auta, jednak nie są kanoniczne względem Aut 2 ani Aut 3. |
Auta (gra komputerowa)[]
Sezon 2007, z powodu przejścia Stripa Zawieruchy na emeryturę, oznaczał, że rywalizacja o Złoty Tłok rozegra się między Zygzakiem a obrońcą trofeum z poprzedniego sezonu - Markiem Maruchą. Dla Zygzaka dodatkową motywacją było wzięcie rewanżu na swoim przeciwniku.
W wyścigu Grand Prix w Chłodnicy Górskiej Zygzak śni w swoim garażu o zorganizowanym w mieście wyścigu, w którym udział biorą: Wójt, Sally, Fletcher i Roman. Ostatecznie wynik tego wyścigu nie ma większego znaczenia, ponieważ niezależnie od zajętego miejsca gracz będzie mógł kontynuować fabułę gry. Po tym jak wyścig się zakończy, z snu wyrywa go jednak Sally. Po tym, jak McQueen opowiedział jej o swoim śnie, uznała, że jest gotowy do wyścigu o Złoty Tłok w nadchodzącym sezonie. Udziela mu także informacji, że Wójt go szuka i chce spotkania na Wzgórza Willy'ego oraz że widziała kilka nowych samochodów w Kawiarnia V8 Loli, które być może czekają na wyścig. Następnie Zygzak udaje się do kawiarni, by spotkać się z Mańkiem, by ten zawiózł go na stadion. Pomimo wielkiej chęci Zygzaka do wyścigu, Maniek każe mu jeszcze trochę poćwiczyć w innych wyścigach, grach i różnych konkurencjach. Zygzak, mimo początkowego oburzenia postanawia przyjąć to wyzwanie.
W wyścigu Tor na Szczycie Chłodnicy Zygzak, za radą Sally, przyjeżdża do kawiarni V8 Loli, gdzie spotka się z nowymi samochodami w mieście. Okazuje się, że są nimi Fletcher i Gerald z Wielkiej Brytanii oraz El Guapo i Papo z Meksyku. Fletcher od razu rozpoznaje Zygzaka i proponuje mu wyprawę wymagającą odrobiny wysiłku (czyli wyścigu), mającą na celu podniesienie mu poziomu adrenaliny. Zygzak zgadza się na rywalizację z całą czwórką nowych przybyszy i ostatecznie zajmuje miejsce w pierwszej trójce.
W wyścigu Słoneczny Tor Sally Zygzak podjeżdża do Czułego Stożka, aby spotkać się z Sally i wspólnie wybrać się na przejażdżkę. Plany te krzyżuje niespodziewane pojawienie się Niuni i Dziuni, które pytaniem, czy Zygzak je pamięta, wprawiają go w zakłopotanie. Choć początkowo zamierzał odpowiedzieć sarkastycznie, że nie mógł o nich zapomnieć, to zerknąwszy na Sally, odpowiada neutralnie, że po prostu je pamięta. Niunia i Dziunia liczą na to, że Zygzak zdecyduje się na wspólną przejażdżkę, jednak wbrew sceptycyzmu Zygzaka Sally proponuje dziewczynom wyścig, w którym nagrodą dla zwyciężczyni będzie przejażdżka z zawodnikiem zawodów o Złoty Tłok. Jeśli Sally wygrywa wyścig, po jego zakończeniu spotyka się z Zygzakiem, aby oświadczyć, że wyścig nie był dla niej wielkim wyzwaniem, oraz zapowiedzieć, że McQueena czeka randka.
W minigrze Lekcja Wójta: Ostry Zakręt Zygzak przyjeżdża z godzinnym opóźnieniem na Wzgórze Willy'ego, by spotkać się z Wójtem. Jego szef ekipy nie chce tracić czasu i od razu nakazuje rozpoczęcie treningu. Zygzak, na luzie, twierdzi, że nie jest aż tak źle. Jednak Wójt do opinii swojego podopiecznego podchodzi sceptycznie, gdyż uważa, że oboje przekonają się o tym dopiero po zakończeniu treningu, który odbędzie się na trudniejszej nawierzchni. Następnie Zygzak wykonuje trzy okrążenia wokół Wzgórza Willy'ego, koncentrując się na skutecznym pokonywaniu ostrego zakrętu.
W wyścigu Wyzwanie Wójta Zygzak, po zakończonym treningu, podjeżdża pewny siebie do Wójta, by zapytać go o opinię na temat swoich postępów. Wójt ocenia, że poszło mu całkiem dobrze, ale zauważa, że tor, na którym ćwiczył miał tylko dwa zakręty. Dlatego proponuje wyścig jeden na jeden, tym razem na bardziej wymagającej trasie. Zygzak z początku jest podekscytowany perspektywą rywalizacji z legendą wyścigów. Jego entuzjazm szybko gaśnie, gdy Wójt przypomina mu, że będzie to wyścig z szefem jego ekipy. Ostatecznie Zygzak wygrywa rywalizację, a po jej zakończeniu obaj spotykają się, by przeanalizować błędy popełnione podczas wyścigu. Jednak Zygzak szybko przestaje zwracać uwagę na słowa Wójta, ponieważ jego wzrok przykuwa ukrywający się w oddali Marek Marucha. Zygzak stwierdza, że jego rywal musi być zdenerwowany, skoro obserwuje jego treningi. Wójt natomiast ocenia, że działania Maruchy są sensowne i świadczą o jego strategicznym podejściu. Zaskoczony odpowiedzią Zygzak pyta, czy powinien zrobić to samo. Wójt radzi mu jednak, by nie przejmował się Maruchą i skupił się na nadchodzącym wyścigu w zawodach o Złoty Tłok.
W pierwszym wyścigu o Złoty Tłok Tor w Palmowej Mili Zygzak podjeżdża do Mańka w kawiarni V8 Loli, gdzie na pytanie, czy jest gotowy, odpowiada, że jest pełen energii. Po dotarciu na stadion, po zmianie opon przez Guido, Zygzak zostaje zaczepiony przez Marka Maruchę, który próbuje go sprowokować, ustawiając się tyłem i oznajmiając, że właśnie taki widok Zygzak będzie oglądał przez większość wyścigu. Zygzak, pamiętając rady Wójta z treningu, zachowuje spokój i odpowiada pewną siebie ripostą, że "kocha w Marusze to jaki jest zakręcony". Następnie po interwencji Wójta, który każe Marusze odjechać, zaczyna się wyścig. Ostatecznie Zygzak kończy rywalizację w pierwszej trójce, rozpoczynając sezon od mocnego występu.
W wyścigu Turbodoładowanie Ogórka Zygzak przyjeżdża do Organicznego Paliwa Ogórka, aby spotkać samego Ogórka i zapytać, co u niego słychać. Właściciel obiektu odpowiada, że przygotował nową porcję specjalnej mikstury zwanej wzmacniającym super sokiem oktanowym, którym częstuje gościa. Po wypiciu niewielkiej ilości soku Zygzak zyskuje niespodziewany przyrost mocy i musi hamować, aby nie odjechać. Następnie Zygzak zastanawia się, czy dzięki temu będzie szybszy, na co Ogórek odpowiada, że jedynym sposobem, by to sprawdzić, jest wyścig. Ostatecznie Zygzak kończy rywalizację w pierwszej trójce, a jeśli gracz wygra wyścig, Zygzak odblokowuje pierwszy poziom nitro. Po wyścigu Zygzak i Ogórek rozmawiają o specyficznym koncepcie skręcania na trudnej nawierzchni, a Ogórek oznajmia, że sok bardziej przyda się Zygzakowi, pozwalając mu dopić resztę i obiecując przygotowanie kolejnej darmowej porcji wkrótce.
W wyścigu na Pustyni Północnej Zygzak przyjeżdża do Kawiarni V8 Loli i zauważa rozmowę pomiędzy Fletcherem i Geraldem a El Guapo na temat koloru kołpaków El Guapo. Kiedy Fletcher pyta El Guapo, skąd u niego pewność, że to właśnie on wygra następny wyścig, ten odpowiada, że to proste – jego konkurencja ma srebrne kołpaki. Zygzak przyznaje, że El Guapo trafił w sedno, co nie podoba się Fletcherowi. Ostatecznie Zygzak kończy rywalizację w pierwszej trójce.
Historia w Złomek i Błędny Ognik[]
Zygzak spokojnie spędza noc w kawiarni V8 Loli wraz z Sally i innymi mieszkańcami Chłodnicy Górskiej. Kiedy zauważył wystający hak zza puszek olejów, prawdopodobnie już wcześniej usłyszał o żartach Złomka lub sam się domyślił, więc rzucił z sarkazmem, że na "pewno nie czeka tam żaden potwór". Pewny siebie podjechał do puszek, lecz niespodziewanie Złomek wyskoczył z boku, wydając przerażający dźwięk. Zygzak, kompletnie zaskoczony, wpadł na puszki, które przewróciły się, ujawniając jedynie drewniany znak ukryty za nimi. Wójta rozbawiła cała sytuacja, więc rzucił żartobliwie, że szkoda, iż Zygzak tak szybko nie rusza się na torze wyścigowym. Złomek, widząc reakcję przyjaciela, dodał, że wygląda, jakby właśnie zobaczył Błędnego Ognika. W tym momencie na stację wjeżdża Szeryf, a Zygzak postanawia zapytać, kim jest Błędny Ognik. Szeryf postanawia opowiedzieć zebranym starą legendę, której wszyscy - poza Złomkiem - słuchają z zaciekawieniem. Po zakończeniu opowieści mieszkańcy, z wyjątkiem wyraźnie zaniepokojonego Złomka, wracają do swoich domów.
Kiedy Złomek ucieka ze swojego złomowiska w panice, sądząc, że goni go Błędny Ognik, okazuje się, że za nim ukrywali się Zygzak i Guido. Oboje przybijają ze sobą oponę i widły, co nawiązuje do gestu "piątki".
Zygzak i pozostali mieszkańcy Chłodnicy Górskiej obserwują, jak Złomek wpada w ich wspólnie zaplanowany żart, i śmieją się razem, gdy ten w końcu orientuje się, co się stało. Jednak gdy Wójt wspomina o możliwości istnienia Krwiożerczej Strzygi, wszyscy, zostawiają Złomka samego na środku ulicy.
Historia w serialu Auta: Bujdy na resorach[]
Ogniomistrz[]
W odcinku Ogniomistrz Zygzak i Złomek przejeżdżają obok sądu, gdzie Edek podlewa kwiatki. Witają się z nim, a chwilę później Złomek wyznaje, że również był kiedyś strażakiem, tak jak Edek. Następnie zaczyna opowiadać historię o tym, jak jako wóz strażacki gasił pożar starego magazynu pełnego zapałek i benzyny.
Zygzak jednak nie wierzy, że jego przyjaciel naprawdę był strażakiem, więc Złomek przypomina mu, że McQueen także wtedy tam był. W jego opowieści Zygzak znajduje się w płonącym budynku i woła o pomoc. Złomek każe mu się nie ruszać i oblewa go wodą, po czym ustawia się tyłem do płonącego magazynu i wysuwa drabinę, aby McQueen mógł na nią wskoczyć. Ratuje go dosłownie w ostatniej chwili — tuż po ich ucieczce budynek eksploduje. Złomek umieszcza Zygzaka w ambulansie, który odwozi go do St. Vintage Hospital.
W szpitalu McQueen jest transportowany na blok operacyjny na wózku widłowym, którego operator po drodze obija nim wszystkie drzwi, sprawiając mu dodatkowy ból. Na sali operacyjnej Zygzak spotyka Złomka, który w jego opowieści dorabia jako doktor po godzinach. Chwali się specjalizacją, dyplomem ze wstęgą oraz własną instrumentariuszką — po czym rozpoczyna operację.
Po powrocie do chwili obecnej Zygzak i Złomek docierają do skrzyżowania. McQueen pyta, co było dalej, na co Złomek odpowiada, że uratował mu życie. Zygzak temu zaprzecza, więc zaczyna się o to przekomarzać z przyjacielem. Po chwili obok nich przejeżdża instrumentariuszka z opowieści Złomka, która wita się z nim, nazywając go doktorem. Złomek z triumfem rusza za nią, pewny swojego zwycięstwa, podczas gdy Zygzak wciąż stoi na skrzyżowaniu, nie dowierzając.
Kaskader[]
W odcinku Kaskader Zygzak wraz z pozostałymi mieszkańcami Chłodnicy Górskiej pije olej w kawiarni V8 Loli, jednocześnie obserwując jak Złomek próbuje przeskoczyć na wstecznym nad stosem puszek, korzystając z prowizorycznej rampy. Próba jednak kończy się niepowodzeniem, gdyż Złomek ląduje w puszkach. Zygzak postanawia sprawdzić, czy jego przyjacielowi nic się nie stało. Złomek odpowiada, że to nic takiego, ponieważ kiedyś był słynnym kaskaderem. Zygzak nie dowierza jego słowom, więc Złomek zaczyna opowiadać historię o tym, jak niegdyś całe rodziny zjeżdżały się, by oglądać jego popisy.
Kiedy opowieść Złomka dociera do fragmentu, kiedy przeskoczył kanion Rio Grato, Zygzak przerywa mu opowieść i nie dowierza słowom przyjaciela. Złomek jednak pyta, jak to możliwe, że Zygzak o tym zapomniał, gdyż sam tam przecież był.
Po powrocie do opowieści, na wielkiej rampie tuż obok Złomka pojawia się Zygzak. Gdy Złomek pyta, czy jest gotowy, Zygzak niechcący odpowiada twierdząco. W tym momencie asystenci Złomka - Lug i Nutty zapalają jego rakiety, a następnie zostaje przez nich zepchnięty w dół rampy. Podczas zjazdu Zygzak krzyczy z przerażenia, a chwilę później widoczny jest fragment jego lotu nad kanionem.
Zygzak ponownie przerywa opowieść, chcąc dowiedzieć się, co było dalej. Złomek, ze smutkiem, odpowiada, że nie udało mu się przeskoczyć. Po chwili jednak zmienia nastrój i zwraca się do Luga i Nutty'ego, mówiąc, że odjeżdżają. Złomek wycofuje się, a wózki widłowe, które nagle się pojawiają, zbierają puszki i ruszają za nim, pozostawiając Zygzaka oraz pozostałych mieszkańców miasta w niedowierzaniu.
Inne historie[]
McQueen podczas neonowego wyścigu w Tokio.
Po ŚGP, McQueen przyleciał do Niemiec by wziąć udział w zawodach Black Forest Rally Race Invitational w którym zremisował z Miguelem Alcantarą, Maxem Schnellem i Raoulem Farafurą na pierwszym miejscu.
Później wraz z innymi zawodnikami Światowego Grand Prix stworzył organizacje wyścigową TROC odpowiedzialną za 4 wyścigi: neonowym w Tokio, lodowym w Moskwie, włókna węglowego w Nürburgu i karnawałowym w Rio de Janeiro. McQueen pomiędzy sezonami 2011 a 2015 zdobył 3 Złote Tłoki.
Opis fizyczny[]
McQueen jest ręcznie wykonanym samochodem wyścigowym na potrzeby zawodów o Złoty Tłok. Posiada amortyzatory z cylindryczną przednią amortyzacją, osadzoną tylną końcówką i odpowietrzonymi hamulcami tarczowymi na wszystkich czterech kołach a na dachu ma klapy powietrzne, aby zapobiec podtrzutą. Wyposażony jest w silnik V8 o mocy 750 koni mechanicznych. W 2011 roku rozpędzał się od 0 do 60 mil na godzinę (96,56 km/h) w 3,2 sekundy a jego maksymalną prędkością było 321,37 km/h (200 mph), chociaż w Autach 2 jest scena tuningi Zygzaka. Prawdopodobnie wtedy wyjęto płytę ograniczającą obowiązkową w wyścigach o Złoty Tłok inspirowanymi NASCAR, gdze taka płyta jest obowiązkowa, ale już w Grand Prix rak nie było. Być może pomogło to wyprzedzić mu Francesco Paltegummi w 2 części aut. W 2017 od 0 do 60 mil na godzinę rozpędzał się w 4 sekundy a jego maksymalna prędkość spadła do 318.87 km/h (198 mph).
Jest oparty na samochodach startujących w zawodach 24-godzinnego Le Mans, pojazdach firmy Lola Cars i Fordzie GT40.
Występy[]
Filmy pełnometrażowe[]
- Auta
- Auta 2
- Samoloty 2 (zdjęcie)
- Auta 3
Seriale[]
- Auta w trasie
- Dinozaury
- Niedobra noc
- Gaz do grobowej deski
- Legenda
- Czas na szoł
- Ciężarówy
- Film klasy C
- Wojownicy szos
- Wesele
Krótkometrażówki[]
Gry komputerowe[]
- Auta
- W wersji na PC/stacjonarne konsole
- W wersji na Nintendo DS
- w wersji na Game Boy Advance
- W wersji na PlayStation Portable
- Auta: Przygody w Chłodnicy Górskiej
- Auta: Mistrzostwa Złomka
- W wersji na PC/stacjonarne konsole
- W wersji na Nintendo DS
- W wersji na Game Boy Advance
- The World of Cars Online
- Cars: Race-O-Rama
- W wersji na stacjonarne konsole
- W wersji na Nintendo DS
- W wersji na PlayStation Portable
- Auta: Odcinek Specjalny: Bujdy na resorach
- Auta 2
- Kinect Rush: A Disney Pixar/Adventure
- Disney Infinity
- Fast as Lightning
- Wysokie obroty
- Disney Crossy Road
Ciekawostki[]
Auta[]
- Jego malowanie, wykonane przez Romana w Chłodnicy Górskiej, było inspirowane charakterystycznym designem samochodu Chevrolet Corvette (C1).
- Przez większą część filmu miał trudności z skręcaniem na nawierzchniach innych niż asfalt. Mimo to udało mu się to dwukrotnie. Po raz pierwszy, gdy gonił Mańka i zjechał z drogi, oraz drugi raz podczas ucieczki przed Heńkiem. Prawdopodobnie nie zauważył tego, ponieważ skupiał się na własnym bezpieczeństwie, co sprawiło, że nie zdawał sobie sprawy, iż udało mu się skręcić na nawierzchniach innych niż asfaltowa.
Auta (gra komputerowa)[]
- Pomimo faktu, że w sezonie 2006 nie jest już debiutantem, wciąż posiada żółty tylny zderzak. Prawdopodobnie jest to niedopatrzenie ze strony twórców.
- Podczas minigry Na ratunek Luigi objeżdża Chłodnicę Górską tak samo, jak inne samochody w trybie dowolnym. Co więcej, jeśli gracz zmienił jego malowanie, również będzie ono widoczne w tej minigrze.
Auta: Mistrzostwa Złomka[]
- Jest to jedyna część z franczyzy Aut, w której w polskiej wersji językowej wypowiada swoje oryginalne motto "Ka-czow".
Auta 2[]
- W pierwszym oficjalnym zwiastunie filmu, z nieznanych przyczyn, posiada design Zadoluksa , który ostatecznie nie pojawił się w filmie. Może to być wynikiem faktu, że nowy lakier nie został jeszcze sfinalizowany w momencie wydania zwiastuna.
- Pojawia się na jednej z grafik promocyjnych, gdzie razem z Złomkiem, Seanem i Sidem ucieka przed Alem Scarpettą i Fredem Cartonem na Haneda Airport w Tokio. Jednak w samym filmie o szpiegach dowiaduje się dopiero podczas pobytu w Londynie.
Samoloty 2[]
- Jego zdjęcie znajduje się w gazecie, którą czyta Dzióbecki.
Pozostałe[]
- Jego numer startowy 95 jest nawiązaniem do roku premiery filmu Toy Story.
- W pierwotnych założeniach miał nosić numer 57, co miało być hołdem dla roku 1957, w którym urodził się John Lasseter.
- Jego nazwisko nawiązuje do Glenna McQueena, kierownika animacji studia Pixar, który zmarł w 2002 roku.
- W filmie Toy Story 3 w przedszkolu Słoneczko można dostrzec odniesienia do jego postaci.
- W Sali Gąsienicowej jedno z dzieci nosi koszulkę z numerem 95 i czerwoną błyskawicą.
- W Sali Motylkowej znajduje się drewniana zabawka stylizowana na jego wygląd.
- W hebrajskim tłumaczeniu nazywa się „ספידי מקווין” (transkrypcja: Spidi Mekłin), co stanowi nawiązanie do postaci Speedy Gonzalesa z kreskówek wytwórni Warner Bros.
- Po premierze filmu Auta 3, aż do debiutu serialu Auta w trasie w latach 2017–2022, wielu fanów serii uważało, że definitywnie zakończył karierę wyścigową i skupił się na trenowaniu Cruz Ramirez. Jednak w odcinku Wesele zostało potwierdzone, że Zygzak i Cruz nie utrzymują ze sobą kontaktu. W poszukiwaniu wyjaśnienia tego zjawiska i po ponownej analizie trzeciej części zauważono, że Zygzak w rozmowie z Sally po wyścigu Floryda 500 wspomina, iż wkrótce zamierza wrócić do wyścigów.
Przypisy[]
- ↑ Dubbing w filmach: Auta, Auta 2, Auta 3; krótkometrażówce Złomek i Błędny Ognik; grach: Auta, Kinect Rush: A Disney/Pixar Adventure; w odcinku Grand Prix Chłodnicy Górskiej oraz w serialu Auta w trasie
- ↑ Dubbing w pozostałych grach oraz w większości odcinków serialu Auta: Bujdy na resorach
- ↑ Dubbing w krótkometrażówce Złomek i Błędny Ognik
- ↑ Dubbing w grze (Auta 2)
- ↑ Jego właściwe imię i nazwisko zostały podane w książce Struck by Lightning



